Budowanie strategii politycznej polega na ciągłej burzy mózgów i tworzeniu różnych, niekoniecznie realistycznych w danej chwili planów, które następnie odkłada się do szafy, by co setny z nich po latach, w sprzyjających okolicznościach wyciągnąć, odkurzyć, dostosować i użyć.
Poniższe proszę potraktować w tych kategoriach – nie jako plan na teraz.
Gdybyśmy kiedyś mieli możliwość realizacji swoich interesów na Ukrainie, gdybyśmy mogli przehandlować za coś pozycję kluczowego hubu logistycznego i/albo jakąś formę ochrony militarnej dla Ukrainy, to co byśmy chcieli w zamian? Gdyby przyszedł jakiś wielki rozgrywający i powiedział: „widzę dla was miejsce w układance bezpieczeństwa w Europie wschodniej, ale nie za darmo; czego oczekujecie w zamian?”, to co byśmy powiedzieli? A co, jeśli to my bylibyśmy (w odległej niewątpliwie przyszłości) tym wielkim rozgrywającym i musielibyśmy sami sobie odpowiedzieć na to pytanie?
Zastanawialiście się kiedyś nad tym?
Od razu wykluczam wszelkie dyskusje o „odebraniu Lwowa” itd. To dziecinada z wielu przyczyn. Choćby dlatego, że polskiego Lwowa już nie ma, a ten ukraiński nie jest nam do niczego potrzebny i tylko by nas osłabił.
Otóż jest jedna rzecz, której przede wszystkim powinniśmy chcieć na Ukrainie:
Oddania w nasz zarząd portu w Odessie (wraz z prawem budowy wielkiego terminala kontenerowego), przekucia na normalny tor linii kolejowej z Odessy do Medyki i oddania także jej pod nasz zarząd. Wtedy Polska włączyłaby się kluczowy szlak transportowy z Chin do Europy. Z Kanału Sueskiego do Odessy jest znacznie bliżej niż do Rotterdamu czy Hamburga. To oszczędność 10-12 dni żeglugi w każdą stronę. Kontenery z Chin, przeładowywane w Odessie na wagony, mogłyby, po dokonaniu odpowiednich inwestycji w infrastrukturę kolejową na Ukrainie i w Polsce, trafiać do Niemiec w ciągu 1-2 dób.
W takim układzie Polska przejęłaby w dużej mierze niemieckie, belgijskie, a zwłaszcza holenderskie wpływy z cła, zwiększając skokowo wpływy budżetowe o kilkadziesiąt procent. Nasza pozycja międzynawowa, jako kluczowego ogniwa strategicznego, wzrosłaby jeszcze bardziej.
Powtarzam, pomysł nie na dziś.
autor: Zygfryd Czaban
źródło: https://x.com/CDzwoni/status/1893626284330143933